"Kopciuszek"- film -bajka:)! 

KOPCIUSZEK

OBSADA:

NARRATOR I- TOSIA K.:)

NARRATOR II- SZYMON Z.:)

KOPCIUSZEK- MAJA SZ.:)

KRÓLEWICZ- MAKSIU K.:)

MACOCHA- SANDRA U.:)

HANECZKA-CÓRECZKA- WIKTORIA K.:)

KASIEŃKA-CÓRECZKA-DOROTA S.:)

HEROLD- KAROL G.:)

MIESZCZANIN- OLIVIER W.:)

SĄSIADKA –WRÓŻKA- SANDRA S.:)

1-PANNA ADELA ZE SREBRNEGO STRUMYKA-mama Karolinki

2-SZLACHCIANKA FRYDERYKA- mama Martusi

3-PANNA ANNA , CÓRKA ZŁOTNIKA- mama Karola

4-PANNA JOLA Z MĄDRALINA- mama Oliviera

5-CÓRKA WDOWY- PANNA KATARZYNA- mama Tosi

6-HRABIANKA KLEMENTYNA- mama Doroty

7-PANNA ALINA , CÓRKA DWORZANINA- mama Mai

8-KASZTELANKA HELENA- ciocia Sandry

9-KSIĘŻNICZKA TELIMENA- mama Kacpra

KRÓLOWA- MARTUSIA.:)

KRÓL- MICHAŁ K.:)

STRAŻNIK I- MICHAŁ K.:)

STRAŻNIK II- WOJTEK K.:)

RYCERZ, TRĘBACZ- KACPER W.:)

DAMY DWORU: KAROLINKA K.:), MARTUSIA U.:)

 

-dziękuję tym , którzy przyjęli zaproszenie do grupy "KOPCIUSZEK".

Zaproszenie aktualne, brakuje aktorów(:

Pozdrawiam wszystkich z grupy "KOPCIUSZEK"- BB

 

 KOCHANI!

DZIĘKUJĘ ZA ZAANGAŻOWANIE!

MAMY PEŁNĄ OBSADĘ!

PRZEDSTAWIAM TEKST BAJKI!

 DO POCZYTANIA!

 

 

 NARRATOR I:

Bardzo dawno, może przed wiekami, przed dwoma wiekami, czy trzema…

 w pewnym królestwie dalekim, którego dzisiaj już nie ma i…

na mapie go nie znajdziecie, mieszkała wdowa zamożna.

Miała dwie córki- brzydule, które kochała czule,

I pasierbicę –sierotę, której najgorszą dawała robotę.

Stąd poszło, że sierotę przezywano Kopciuszkiem,

A ona tylko ocierała łzy fartuszkiem, szorowała, harowała i przy tym cichutko śpiewała:

 

KOPCIUSZEK (śpiew):

Hejże, płynie woda, woda płynie , hejże,

a ja jestem młoda, to się w wodzie przejrzę.

Niech mi powie woda: Czyja to uroda?

Czy odbija woda mnie? Czy to jestem ja , czy nie?

Wezmę  wody strużkę, zmyję kurz i sadzę,

Nie chcę być Kopciuszkiem, wody się poradzę.

Niech mi powie woda: Czyja to uroda?

Czy odbija woda mnie? Czy to jestem ja , czy nie?

 

NARRATOR II:

A macocha z córkami siedziały w salonie, kremem nacierały dłonie,

 szlifowały paznokietki różowe i taką prowadziły rozmowę:

 

MACOCHA:

-Czemu moja córeczka jest w pąsach?

-Czemu moja Haneczka się dąsa?

HANECZKA-CÓRECZKA:

-Lusterko się ze mnie natrząsa, nie pomogą koronki i tiule,

Gdy wydałaś na świat brzydulę…. (zapłakana)

MACOCHA:

- A ty czemuś córeńko taka krzywa?

- Na czym Ci Kasieńko zbywa?

KASIEŃKA-CÓRECZKA:

-Ja bym wszystkie lustra potłukła, bo wyglądam w nich po prostu jak kukła …(zapłakana)

 

RYCERZ, TRĘBACZ: tra tatatata…

 

MACOCHA:

-Czy słyszycie?

 Kasieńko! Haneczko!

Trąby grają gdzieś niedaleczko!

Tak! To Herold. Posłuchajmy, co nam obwieszcza.

 

HEROLD:

Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan!

Król Jegomość kieruje orędzie!

Niech lud pozdrowiony będzie!

 Obwieszczam, więc wszystkim i wszędzie!

Dnia 18czerwca w pałacu bal się odbędzie

I król z całego serca na królewskie komnaty swoje,

 zaprasza wszystkie dziewoje!

A którą królewicz wybierze, którą pokocha szczerze, której da pierścionek i słowo-

Ta będzie przyszłą królową!

 

MIESZCZANIN:

Niech żyje król miłościwy!

Dobrotliwy i sprawiedliwy!

 

MACOCHA :

-Kopciuszku, do roboty!

HANECZKA-CÓRECZKA:

-Zawiń mi papiloty...

 

MACOCHA :

Kopciuszku, patrz brudasie, jest plama na atłasie!

KASIEŃKA-CÓRECZKA:

-Przynieś mi moje pończochy...

HANECZKA-CÓRECZKA:

-Daj mi chusteczkę w grochy...

MACOCHA :

-Pantofle przetrzyj szmatką...

KOPCIUSZEK:

-Już lecę, Pani Matko...

HANECZKA-CÓRECZKA:

-Mamo! Jestem gotowa!

MACOCHA :

-Wyglądasz jak królowa!

I Ty Kasiu -tak samo!

Napatrzeć się nie mogę... królewicz się zakocha!

No, ale czas już w drogę!

 

( trzaskanie bicza, tętent kopyt koni)

 

KOPCIUSZEK:

 

Pojechała macocha, siostry się wystroiły, ja już nie mam siły...

Muszę wciąż ,jak kosmouch, wybierać groch z popiołu...

Smutny jest los kopciuszka...

Czy ja nie mam serduszka? (smutek, zapłakanie)

Słyszę jego pukanie...

 

SĄSIADKA -WRÓŻKA:

To ja pukam, kochanie.

Jestem Waszą sąsiadką, ale bywam tu rzadko, więc mnie nie znasz Kopciuszku, coś powiem Ci na uszko...

Spełnię dziś marzenie Twoje, pożyczę Ci moje stroje...

Złoty pierścień, złoty szal, pantofelki ze złotego atłasu, pojedziesz do króla na bal!

Ma tu jeszcze mydełko pachnące, kto się nim umyje, jaśniejszy niż słońce.

Spiesz się, będziesz gładka i czyściuszka...

nie zostanie śladu z Kopciuszka.

KOPCIUSZEK:

-Chyba śnię..? Pani nie jest sąsiadka... Pani na pewno jest dobra wróżka!

SĄSIADKA -WRÓŻKA:

Ludzie mówią,że wróżek nie bywa...

Ja chcę tylko,byś była szczęśliwa. 

Namęczyłaś się w życiu srodze...jesteś dobra,więc Cię nagrodzę.

Chodź, pojedziesz moją karocą...lecz pamiętaj- wróć przed północą!

 

( trzaskanie bicza, tętent kopyt koni)

 

akcja w zamku-

 

HEROLD:

Jego Królewska Mość nadchodzi wraz z Królewiczem!

Każdy przybyły gość ma przejść przed ich obliczem!

Każda z młodych dziewoi, ma skłonić się jak przystoi!

Proszę więc wszystkie damy iść za mną! Zaczynamy!

 

Damy (królewny-mamy i inne) przedstawiają się:

1

2

3

4

5

6

7

8

9

-Haneczka spod Krościeńka

-Kasieńka spod Krościeńka

 

-pojawia się KOPCIUSZEK (składa ukłon)

 

 NARRATOR I:

A to panna nieznana w mieście,

która w skromności niewieściej nie zdradza i nie wymienia imienia ni pochodzenia.

Jaki blask od niej bije?

Jakie ma ręce i szyję?

Księżniczka czy królewna?

Królewna...jestem pewna!

Przyjrzyjcie się jej oczom i włosom...

tak nie można - niech Panie się nie tłoczą...

 

-migawka z Kopciuszkiem

-migawka z oczarowanym królewiczem

 

NARRATOR II:

Powiem Wam...

Moi Drodzy do uszka, że w pannie bezimiennej poznałem Kopciuszka.

A królewicz się nagle zapłonił, z tronu powstał i dwornie się skłonił.

Wyciągnął do niej ręce swe obie, prosząc by mu coś powiedziała o sobie...

Dziewczyna dumnie wzniosła czoło blade i zamiast mówić, taką zaśpiewała balladę:

 

KOPCIUSZEK (śpiewa):

Jechał królewicz szczęśliwą drogą, 

spotkał na drodze pannę ubogą.

Rzecze królewicz: Piękne masz liczko, ale nie przyszłaś na świat księżniczką...

więc Cię za żonę pojąć nie mogę i każde w inną ruszyło drogę.

 

KRÓLEWICZ:

To nieprawda! Ballada kłamie!

Pozwól, że podam Ci ramię...

Choćbyś była sierotą biedną...z Tobą tańczyć chcę, z Tobą jedną!

 

DAMA DWORU (KAROLINKA):

Królewicz tańczy, to wprost nie do wiary!

Nie ma , chyba, piękniejszej pary!

DAMA DWORU (MARTUSIA):

Wszyscy tańczyć przestali, oni sami zostali na sali.

 

(rozmowa w tańcu):

 

KRÓLEWICZ:

Jesteś piękna , lekka i zwiewna- tak jak z bajki wyśniona królewna!

KOPCIUSZEK:

Królewiczu...to tylko złudzenie...

KRÓLEWICZ:

Nie złudzenie, lecz olśnienie!

Już uczuć mych nie odmienię!

Ciebie mieć pragnę za żonę!

Na Twe skronie włożę koronę!

KOPCIUSZEK:

Królewiczu, to zaszczyt nie lada

Każda panna byłaby rada!

Ale ja muszę wracać do miasta, bo już północ bije, dwunasta! (tu: dwanaście uderzeń zegara)

Nie mam chwili do stracenia! Królewiczu- do widzenia!

KRÓLEWICZ:

Nie uciekaj! Zaczekaj! Strażnicy! Dworzanie!

 Zatrzymajcie Ją! A kto Ją dogoni...złoty pierścień ode mnie dostanie!

 

STRAŻNIK II:

Prędzej! Prędzej!

Rozsuńcie się Panie!

Biegnijmy tędy!

Już zbiega po schodach!

Pantofelek zgubiła, pantofelek ze złota!

- zbliżenie na pantofelek?

 

NARRATOR II:

Posłuchajmy, co Herold obwieszcza...

 

HEROLD:

Do rycerzy! Do szlachty! Do mieszczan!

Król Jegomość kieruje orędzie:

"Straż królewska poszukiwać ma wszędzie...

a gdy znajdzie się właścicielka złotego pantofelka...

w otoczeniu dam i rycerzy do pałacu Ją sprowadzić należy!"

 

 

NARRATOR I:

A królewscy strażnicy chodzili od ulicy do ulicy...

Szukali, gdzie ta nóżka niewielka, która do złotego pasuje pantofelka.

 

Przyszli wreszcie do mieszkania macochy, 

a córeczki w jedwabne pończochy stopy swe przystroiły

i w złoty pantofelek pchają z całej siły.

Lecz na nic to się zdało, bo wybranka królewska miała stopkę bardzo małą.

 

 

NARRATOR II:

 

Strażnicy ruszyli dalej, przy kuchni się zatrzymali...

 

 

MACOCHA :

Wchodzić tam nie ma po co...

Jest tam domowa służka, nosi imię Kopciuszka.

 

STRAŻNIK II:

Czy to służka, czy szlachcianka bez skazy,

my spełniamy królewskie rozkazy.

 

KOPCIUSZEK:

Ja -Panowie- sierota...gdzie mi do pantofelka ze złota?

 

 STRAŻNIK I:

Nie możemy Ci Panienko wierzyć, 

musimy pantofelek przymierzyć. 

STRAŻNIK II:

A to Ci niespodzianka!

Nic to - Ty jesteś królewska wybranka!

Pantofelek leży jak ulał!

Pójdziesz z nami,Panienko, do króla!

 

HANECZKA-CÓRECZKA:

-Mamo! Ja się , chyba, zabiję!

 

KASIEŃKA-CÓRECZKA:

-Mamo, ja tego nie przeżyję!

 

MACOCHA:

Świat się kończy, daję słowo!

Nasz Kopciuszek zostanie królową!

 

 

(rozlegają się fanfary)

HEROLD:

Jego Królewska Mość, wszem i wobec obwieszcza, 

tym z bliska i tym z daleka...

Nadszedł kres wszystkim smutkom!

Król wyprawia wesele huczne, a Was wszystkich zaprasza na ucztę!

 

Wołają uczestnicy wesela (kto chce):

MŁODA PARA NIECH ŻYJE! NIECH ŻYJE! NIECH ŻYJE!

 

KOPCIUSZEK:

Pobłogosław mnie Pani Matko, bo za chwilę już będę mężatką.

Nie gniewajcie się na mnie siostrzyczki, podaruję wam złote trzewiczki.

I z wszystkich Was uczynię królewskie ochmistrzynie.

KRÓLEWICZ:

Spiesz się, spiesz mój Kwiatuszku, nie ma czasu, niestety...

Trzeba zamknąć drzwi od karety i zakończyć bajkę o Kopciuszku...

 

NARRATOR I:

tekst zakończeniowy...- zgodnie z umową wymyślony... dziękujemy!

 

 To cała treść bajki " O Kopciuszku " w oparciu o utwór J. Brzechwy.

 

Pozdrawiam serdecznie:) BB

P.s.
Filmiki przesyłamy na grupę "KopciuszeK" (WhatsApp) -do dnia 10.06.2020- dziękuję:)

 

Zaproszenie do teatralnej grupy "KOPCIUSZEK"-na  WhatsApp :)

 

Kochani :)

Dzień - 18 maja 2020- data niezapomnianej  100 ROCZNICY URODZIN JANA PAWŁA II

i dla nas przedszkolaków - małych artystów z teatrzyku "BZIK"- szczególny dzień:)

Na pewno, ten dzień szczególnie zapamiętamy:)!

Zaczynamy przygotowania do bajki- filmu: "Kopciuszek":)!

 

Kochani Rodzice artystów z teatrzyku "BZIK" :)!

Zaczynamy od przydziału ról i potwierdzeniu o przyjęciu roli aktorskiej poprzez informację telefoniczną do grupy "KOPCIUSZEK".

Proszę napisać na nr telefonu administratora:  577 910 802 -to bardzo ważne, by przyjąć zaproszenie do teatralnej grupy "KOPCIUSZEK"- na WhatsApp:)

 

W bajce- filmie określiłam role dla dzieci i dla dorosłych:)

Proszę o wyrażenie zgody ( lub jej brak) w wiadomości wysłanej na nr : 577 910 802 :)

Proszę o zgodę ( lub brak zgody ) na uczestnictwo w projekcie amatorskiego filmiku- bajki "Kopciuszek"- w możliwie najszybszym terminie:)

19.05.2020. zaczynamy poznawać role do wyuczenia, by z końcem roku szkolnego film - bajka "KOPCIUSZEK"  był do obejrzenia:)

Dzisiaj miłego świętowania:), gdyby nie to, ze tyle jesteśmy w domu... teatrzyk "BZIK" byłby na żywo na zakończenie roku szkolnego 2019/2020.

Ale... cieszmy się, że jesteśmy zdrowi, i trzymajmy się rodzinnie razem:)!

Pozdrawiam serdecznie:)

Czekam na przyjęcie zaproszenia- to grupa "KOPCIUSZEK"- tylko do zadania specjalnego: zrobienia niepowtarzalnego przedstawienia internetowego:)

Buziaki do paki;) Basia Buchacz

 

Kochani, minął miesiąc przygotowań do filmu-bajki "Kopciuszek"- serdecznie dziękuje wszystkim, którzy z wielkim zaangażowaniem przyczynili się do stworzenia czegoś niepowtarzalnego:)

Cieszę się, że jesteśmy razem:)! Niebawem poznamy całość przedstawienia, a wszystkich aktorów zapraszam dnia 30.06.2020 w godzinach : 10:00- 15:00- do przedszkola- na indywidualne pożegnanie z tegorocznym teatrzykiem "BZIK". Pozdrawiam:)

 

 

 

 

 

 

 

 

Teatrzyk "BZIK"

 

Oferta edukacyjna naszego przedszkola uwzględnia zapotrzebowanie środowiska oraz obejmuje działalnością opiekuńczą, wychowawczą i dydaktyczną wszystkie obszary i formy pracy przedszkola.

W koncepcji na lata 2017-2022 szczególne ukierunkowanie pracy przedszkola planuje się na działania artystyczne realizujące dwa główne cele wychowania przedszkolnego, jakimi są :
-  (priorytetowe) -wspomaganie dzieci w rozwijaniu uzdolnień oraz kształtowanie czynności intelektualnych potrzebnych dzieciom w codziennych sytuacjach i dalszej edukacji oraz
- wprowadzenie dzieci w świat wartości estetycznych i rozwijanie umiejętności wypowiadania się  poprzez artystyczne formy (muzykę, taniec, śpiew, małe formy teatralne,  sztuki plastyczne), dając szanse pełnego rozwoju i samorealizacji indywidualnych pasji wychowanków. 

Cele powyższe dotykają w sposób odpowiedni dla wieku przedszkolnego obszar wychowania przez sztukę. Jedną z form takiego wychowania są działania teatralne, w których dziecko kończące edukację przedszkolną staje się widzem i aktorem, przygotowanym do podejmowania chęci i starań odgrywania ról w zabawach parateatralnych.

Dzięki powyższym wytycznym pracy przedszkola rodzi się  hobbistyczny pomysł utworzenia  w grupie popołudniowej teatrzyku o autorskiej nazwie „BZIK”. Teatrzyk „BZIK” to ,w zamierzeniach inicjatorki, nowatorska forma recytatorska wierszyków przeznaczonych dla dzieci oraz autorskich wierszy stworzonych przez dzieci przedszkolne, które spisane zostaną w albumie literackim zwanym „Bajkową Księgą Poetów”.

„BZIK” jako innowacyjny teatrzyk przedszkolny, w swych założeniach posługiwać się będzie mimiką, gestem i ruchem scenicznym, tym samym wpływając na rozwój mowy dziecka oraz właściwy przekaz wartości estetycznych potrzebnych w codziennych relacjach interpersonalnych w środowisku zarówno przedszkolnym ,jak i społecznym.
Treści wierszy i utworów przeznaczonych dla dzieci, m.in. najbardziej znanych w polskiej literaturze „dziecięcej” poetów: Jana Brzechwy i Juliana Tuwima, otworzą okno na samodzielne podejmowanie działań twórczych w przedstawieniu wizji myślenia, rozumowania, wyobraźni i jedynej niepowtarzalnej ekspresji przedszkolnego dziecka.
„Teatralne” działania wychowanków, ponadto, wzbogacą współpracę przedszkola z rodzicami oraz kulturalnym lokalnym środowiskiem artystycznym. Być może, całe rodziny będą angażować się  w działalność artystyczną swoich dzieci na rzecz poprawności językowej u dziecka oraz określania postaw i prawidłowych zachowań w środowisku wychowawczym.

Teatrzyk „BZIK”, ma stać się też furtką w wymianie doświadczeń artystycznych nauczycieli z przedszkola i spoza przedszkola. Wzajemne uczestnictwo w przedstawieniu efektów pracy dzieci to kolejny krok w osiągnięciu pełnej gotowości dziecka do podjęcia edukacji w szkole podstawowej.
Przedszkole „Bajka” -przedszkole „artystyczne”- przedszkole bez regionalnych barier językowych, to przede wszystkim kultywowanie u „milusińskich’ poprawnej polszczyzny w wierszach dzieci, by oddać należne miejsce pięknej mowie polskiej. 
Artystyczne działania dzieci, mogą sprzyjać w odkrywaniu przez wychowanków przedszkola osobistych pasji oraz talentów rozwijanych w ich przyszłym codziennym życiu.
Nowożytny język obcy, także może znaleźć upust artystyczny we współpracy z nauczycielami języka angielskiego, wszak szekspirowskie :„Być, albo nie być? ” i dla wychowanka- to wyjątkowe zadanie dziecka -absolwenta przedszkola.
Być może, przedszkolne zalążki aktorskie, sięgną kiedyś „desek scenicznych” w  teatrze polskim, europejskim, światowym?
Z najlepszymi życzeniami dla dzieci w realizacji własnych zainteresowań

założycielka teatrzyku „BZIK”-mgr Barbara Buchacz